o mnie

NAZYWAM SIĘ ANETA KOWALCZYK

Jestem terapeutką z pasji, doświadczenia i powołania.

Swoją wiedzę o pracy z traumą, trudnym dzieciństwem i ranami w dorosłości zdobyłam poprzez osobiste doświadczenia w momentach największego bólu i cierpienia.

Wyłoniła się z tego mądrość o tym, czym jest, a czym nie jest terapia i trauma.

NIE OTWIERAĆ! to miejsce pełne pasji, nauki i doświadczenia powstałe z myślą o Kobietach po trudnych i traumatycznych doświadczeniach w dorosłości i w dzieciństwie.

Moja historia

Trudny i traumatyczny poród mojego syna otworzył we mnie dostęp do wypartych i ukrytych głęboko w ciele traum: seksualnej, porodowej i medycznej.

Tak, to już jest, że nieuleczona trauma przynosi kolejną albo tzw. „przymus powtarzania”, czyli kiedy non stop przydarza Ci się to samo albo trafiasz na coś podobnego: w życiu, relacjach i sobie. 

Próbujesz w ten sposób dokończyć to, co nie zaczęło się od Ciebie i to, czego nikt nie uzdrowił w rodzie. Trauma międzypokoleniowa krąży w życiu kolejnych przodków, wpływa na relacje rodzinne i choroby.

Byłam zagubiona jak mała dziewczynka, ucząc się roli matki na sobie, a kiedy na świat przyszła moja córka zdecydowałam się na terapię.

W taki sposób odkryłam, jak nieuleczona trauma wczesnodziecięca wpływa na dzieci i jak samoregulacja rodzica oddziałuje na jego emocje.

Wiesz, traumy nie da się przegadać, potrzeba ją dożyć i nadpisać nowy początek. 

Uzdrawiałam swoje dziecięce, kobiece i dorosłe zranienia dokładnie tam, gdzie powstały w przeszłości pracując z układem nerwowym, emocjami i ciałem. 

Wsparła mnie tu i prowadziła metoda Somatic Experiencing, praca z wewnętrznym dzieckiem i podążanie za własnym sercem.

Uczyłam się czuć na nowo, rozmrażam swoje ciało na odczuwanie, tuliłam własny lęk, renegocjowałam złość i przepuszczałam smutek, wychodząc z toksycznego wstydu i winy oraz poczucia bycia tą „złą”.

Nie boję się głośno powiedzieć, że każdy z nas ma traumę.

Jako terapeutka traumy i praktyk SE (w trakcie certyfikacji) zaczęłam zauważać, że nieuzdrowione kawałki terapeuty mogą blokować powrót do zdrowia klienta. Oznacza to, że aby uzdrowić traumy wczesnodziecięce, prenatalne, rodowe, szokowe czy złożone warto udać się do osoby, która z ową traumą czynnie pracuje.

To dlatego w pełni skupiam się na sobie, systematycznie reguluję swój układ nerwowy, opiekuję w sobie emocje wewnętrznej dziewczynki i powracam do ciała.

Moje wykształcenie, kursy, warsztaty i szkolenia:

newsletter

"CZY MAM TRAUMĘ I JEJ OBJAWY?"
- ZAPISZ SIĘ I POBIERZ TEST SPRAWDZAJĄCY